Krąg Leśnych Rodzin od 10 lat jest zaproszeniem skierowanym do tych wszystkich rodziców, którzy rozumieją, że bez względu na postęp technologiczny, prawa rozwoju dzieci są niezmienne. Znaczy to między innymi, że pierwszą i najważniejszą potrzebą dziecka jest życie w poczuciu bezpieczeństwa i ufności w stosunku do najbliższych i dalszych opiekunów oraz w stosunku do świata, który je na co dzień otacza. To właśnie las, łąka, rzeka i zamieszkujące je istoty tworzą świat, do którego ciało i psychika dziecka chce się adaptować w pierwszym rzędzie, bo do tej adaptacji przygotowała nas ewolucja naszego gatunku.
Do tej pory Pracownia organizowała kilkudniowe wielorodzinne wyjazdy w przyrodę Beskidu Żywieckiego, gdzie pokazywaliśmy, jak można budować w dziecku poczucie bezpieczeństwa i bliskiej relacji z przyrodą. Działo się to w obecności rodziców i nas, jako osób wprowadzających całe „leśne plemię” w kolejne tajemnice Przyrody. Dzieci z pomocą rodziców i „starszyzny plemiennej” budują bliskie relacje z różnymi siedliskami i ich mieszkańcami.
Oprócz tego, w miarę upływu dni grupa integruje się wokół opieki nad dziećmi, w której od czasu do czasu rodzic prosi innego rodzica o zwrócenie uwagi na swoje dziecko, gdy na chwilę potrzebuje się
oddalić. Zaś dziecko wie, do kogo może się zwrócić w razie potrzeby. Powstaje coś na kształt Leśnej Wioski Więzi.
Specjalna edycja Kręgu Leśnych Rodzin jest wzbogacona o kurs pn. Rodzinny Kręgu Ufności. Kurs prowadzony przez dra Bogdana Ogrodnika oparty jest na licencji The Circe Of Security Parenting © i
wzbogacony dwoma autorskimi tematami dotyczącymi relacji dziecko – rodzic – przyroda i tworzenia tzw. Leśnej Wioski Więzi. Szczegóły dotyczące kursu dostępne są tutaj:
https://pez.org.pl/rodzinny-krag-ufnosci/ .
Program naszych spotkań budowany jest na przekonaniu, iż Naturą dla dziecka, w miarę upływających dni, miesięcy i lat jest najpierw Rodzic (dorosła opiekunka/opiekun), potem Plemię (przyjaźni dorośli) a następnie Przyroda jako rodzina rodzin żyjących istot.







Dla kogo?
Na Lato Leśnych Rodzin zapraszamy rodziców z dziećmi od 3 do 9 lat (ukończonych). Młodsze lub starsze rodzeństwo oczywiście również zapraszamy, jednak program dedykowany jest głównie dzieciom w podanym przedziale wiekowym. Planujemy udział maksymalnie ośmiu rodzin w jednym turnusie.
Cel – dlaczego to robimy?
Najważniejszym celem naszych wyjazdów Lata Leśnych Rodzin jest budowanie bądź wzmacnianie relacji dzieci z przyrodą. Nie z przyrodą abstrakcyjną – ale z jej konkretnymi elementami: otaczającymi nas drzewami, wąwozem, potokiem, śladami zwierząt zapuszczających się w pobliże agroturystyki, w której nocujemy. Budowanie takiej relacji jest procesem delikatnym i podchodzimy do tego bardzo poważnie, biorąc pod uwagę różne psychofizyczne potrzeby dzieci i rodziców.
Zależy nam równie mocno na tym, aby sześć dni spędzonych w Sopotni wzmocniło więź między dziećmi i rodzicami. Mając to na względzie, aranżujemy pobyt w taki sposób, aby stworzyć po temu jak najwięcej okazji. Oczywiście, pomaga w tym brak wszelkiego rodzaju “elektronicznych gadżetów”.
Wielodniowy pobyt w Beskidach traktujemy jako profilaktykę Syndromu Deficytu Natury. Choć nazwa brzmi medycznie, to odnosi się ona do powszechnego w krajach Zachodu zjawiska kulturowego (obecnego w tym samym stopniu także w Polsce), polegającego na coraz rzadszym, swobodnym przebywaniu dzieci wśród lasów, łąk i strumieni. Wśród tych miejsc które sprawiają, że organizm i psychika dziecka są stymulowane dokładnie w taki sposób, jaki jest potrzebny do jego psychofizycznej integracji i rozwoju. Przebywanie wśród przyrody rozwija także te kompetencje społeczne dzieci, które oparte są na współpracy i kreatywności i dyskretnej obecności dorosłych. Więcej o tym zjawisku przeczytasz TUTAJ.




Jak wygląda Lato Leśnych Rodzin?
Każdy turnus jest spełnianiem się opowieści, którą tworzymy specjalnie na potrzeby konkretnego wyjazdu i czasu w przyrodzie.
Pewnego lata podążaliśmy śladem Tajemnicy rusałki poszukującej swego imienia. Oto fragment opowieści, która nam wówczas towarzyszyła:
„Wodnik siedział zasłuchany i uśmiechnięty. Tak przyjemnie słuchało mu się słów rusałki. Opowiadała z takim entuzjazmem, że nie miał żadnej wątpliwości.
– Słyszę, że pokochałaś te miejsca. Brzegi wód. Nikt lepiej od ciebie nie zaopiekuje się nimi i żyjącymi tak stworzeniami. Oddaję ci to miejsce w opiekę i jestem spokojny, że dobrze się nim zajmiesz. Nadaję ci imię Brzeginka.
Rusałce łzy zalśniły w oczach. Już nie jest bezimienna. I imię, jakie piękne. Jak zgodne z jej powołaniem.
– Brzeginka – szepnęła wzruszona – Mam na imię Brzeginka…
Poczuła, że chce uściskać Wodnika, który tak dobrze odgadł jej prawdziwe imię. Był dla niej taki dobry i rozumiejący. Uścisnęła go mocno i była w stanie powiedzieć tylko:
– Dziękuję!
Tak właśnie, dawno temu, pewna rusałka otrzymała we władanie brzegi rzek, strumieni, jezior i oczek wodnych.”
W Opowieści z Dawnych Czasów nie znajdziecie przedmiotowego traktowania ludzi i zwierząt, za to obecna jest bliskość matki, ojca i całego plemienia, są spersonifikowane siły natury, jest podróż bohaterki i bohatera, jest przemiana i dojrzewanie. Są przygody dzieci i dorosłych. Za tą opowieścią podążamy, starając się, aby w naszej przygodzie było podobnie. Jednak my przeżywamy nasze własne przygody i z nich stopniowo wyłania się opowieść każdego Uczestnika i każdej Uczestniczki, niezależnie od wieku.
Idziemy, rozmawiamy, jesteśmy blisko, ale jednocześnie uważnie obserwujemy świat przyrody i poznajemy go.
Jest też czas na wspinaczki po zboczu, brodzenie w kałużach, zabawy w rzece, budowanie szałasu czy wędrówki po leśnym parku linowym.
Za czym będziemy podążać tego lata, niech na razie pozostanie tajemnicą. Możecie być jednak pewni, że ujawni się to osobom, które kochają odkrywać to, co ukryte, niedostępne czy niewidoczne i nie dają się łatwo zniechęcić!
Z kim spędzicie ten czas?
Lato Leśnych Rodzin spędzicie Z Mają Głowacką i Bogdanem Ogrodnikiem – założycielami Pracowni Edukacji Żywej.
