Rok się zakończył…

BY IN Styczeń 2015 Możliwość komentowania Rok się zakończył… została wyłączona

Zakończyliśmy rok, nasz pierwszy rok podsumowaniem, co nam się udało, jakie odnieśliśmy sukcesy. Czy takie w ogóle były? Wprawdzie… W pół roku pozyskaliśmy pieniądze na 8 projektów i zrealizowaliśmy je w 2,5 miesiąca. Wszystkie rozliczyliśmy przed końcem roku. Pokonaliśmy kilka dużych problemów (jak np. wycofanie się w ostatniej chwili z projektu jednego z samorządów, co burzyło nasz misterny montaż finansowy). To było ważne i umożliwiło nam działanie – jednak nie było sukcesem. To była tyko droga do celu.

Naszym sukcesem były roześmiane buzie dzieci, przejęcie w oczkach, kiedy dostrzegały dzięcioła, mrówkę czy wija wychodzącego z pnia. Kiedy dokonywały swoich własnych odkryć w lesie. Dziwny, najeżony grzyb, dziura w ziemi tajemniczego pochodzenia, pień porośnięty ciemnozielonym mchem przypominającym gwiazdeczki, dziwacznie gałąź poskręcana…

Patrzenie na las oczami setek dzieci było niezwykłym doświadczeniem i zostawiło w nas ślad. Chociaż kochamy las i dostrzegamy piękno szczegółów – tak na niego nie patrzymy. Nie patrzyliśmy…

Niezliczone ilości doświadczeń. Jak opowieść działa na dzieci, na ich wyobraźnię, chęć odnajdywania w lesie potwierdzenia historii.

Jak ważne jest, zwłaszcza w przypadku najmłodszych dzieci, aby nie aranżować całego czasu zajęć wymyślonymi przez nas, dorosłych, ćwiczeniami – tylko pozostawienie przestrzeni dla ich własnych odkryć. Komentowanie ich i podziwianie. Zawsze jest co podziwiać! W takich momentach, kiedy dzieci osiągały już ten poziom zaangażowania (a o to nie jest trudno) – proszenie ich o wzięcie udziału w grze czy zabawie – podcinało im skrzydła. Widać było wyraźnie spadek entuzjazmu i wyrywanie się na boki, między drzewa. Odbierać im ten czas? Zwłaszcza kiedy słyszeliśmy, że dziecko było w lesie pierwszy lub drugi raz w życiu…

Warto było przejść długą i trudną drogę formalności, żeby kilkaset dzieci mogło przeżyć las po swojemu. Chociaż przez te dwie godziny.

Na początek…

Comments are closed.